Wyprawy TCJ

CookiesAccept

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Towarzystwo Cyklistów w Jaktorowie

26 czerwca 2022 r.

save 20220629 061938

W gorącą niedzielę 26 czerwca 2022 roku uczestniczyliśmy w XVIII zlocie rowerowym do miejscowości Mszczonów. Organizowany przez Towarzystwo Cyklistów w Jaktorowie Zlot Rowerowy jest imprezą cykliczną, od lat znajdującą się w powiatowym kalendarzu imprez turystycznych Starostwa Grodziskiego. Zlot miał na celu unikalne przesłanie łączące rekreację rodzinną z historią i promocją terenów obecnego powiatu Grodziskiego.
Głównym celem tegorocznego zlotu było poznanie historii rodu Maklakiewiczów oraz zwiedzanie miasta Mszczonów.
Wystartowaliśmy o godz. 10.00 sprzed Centrum Medycznego. Niestety, upał ok.32°C zmusił wielu chętnych do udziału w tej imprezie do pozostania w domu. No cóż, było nas mniej ale za to zlot przybrał charakter kameralny. Pomimo tego, podczas zlotu była bardzo dobra atmosfera, ukierunkowana na zaznajomienie się z kolejnymi istotnymi miejscami w naszej okolicy. Na mecie naszej wycieczki, czyli przed domem Rodziny Maklakiewiczów w Mszczonowie, powitała nas założycielka Izby Pamięci Rodziny Maklakiewiczów pani Barbara Gryglewska, historyk ale przede wszystkim pasjonatka i miłośniczka tego rodu.
Z wielką przyjemnością wysłuchaliśmy informacji o historii miasta i domu rodziny Maklakiewiczów, a przede wszystkim o genezie i najwybitniejszych postaciach rodziny. Izba Pamięci Rodziny Maklakiewiczów – najsłynniejszego mszczonowskiego rodu, powstała dzięki lokalnym pasjonatom i mieści się ona w dawnym domu Maklakiewiczów przy ulicy Kościuszki 1 (jednym z najstarszych w mieście i jednym z niewielu, który ocalał z wojennej pożogi), odkupionym od rodziny z przeznaczeniem na muzeum.


Czytaj więcej...

Kontynuując naszą tradycję, wypadów rowerowych, w drugą majową niedzielę po raz kolejny obraliśmy sobie za cel Podkowę Leśną. W roli przewodnika zadebiutował Artur Paterek.

Zaplanowana trasa wycieczki wynosiła około 35 km z małym ”okładem”. StartWydawać by się mogło, że w poprzednich latach widzieliśmy już wszystko co można było tu zwiedzić, nic bardziej mylnego. To schowane w lesie niewielkie miasteczko, skrywa wiele ciekawych miejsc, o których można opowiadać godzinami, ale my postanowiliśmy zobaczyć go takim jakie było na początku XX wieku. Nie wszyscy wiedzą, że na terenie ówczesnej Podkowy rosło zboże i uprawiano ziemniaki, a jedyne tereny leśne znajdowały się na obrzeżach folwarku Wilhelmów, jak niegdyś nazywała się Podkowa i to tam w głównej mierze budowano nowoczesne domy, które mieliśmy możliwość obejrzeć w trakcie naszej wycieczki.

Wszyscy z nas słyszeli o pawiach spacerujących po kościelnym dachu, ale do tej pory nie każdemu było dane je zobaczyć, jednak tej niedzieli gdy pawie dowiedziały się, że do Podkowy przybyli cykliści z Jaktorowa, postanowiły opuścić swoje bezpieczne lokum (kościelny dach) i zaprezentować nam swoje wdzięki pozując do zdjęć.

Oczywiście Podkowa Leśna to nie tylko same zabytki, na które można tylko popatrzeć, to miejscowość tętniąca życiem, gdzie w wielu miejscach odbywają się imprezy plenerowe a jej tereny wykorzystywane są jako plan zdjęciowy do różnych produkcji filmowych.

Już od wielu lat Podkowa stanowi plan zdjęciowy do serialu „Klan”. Będąc w pobliżu ul. 11 Listopada postanowiliśmy zajrzeć za kulisy serialu. Niektórzy z nas widzieli się już w roli odtwórców głównych postaci, niestety wszystkie role zostały już obsadzone i pomimo starań jakich dołożyliśmy nie zaangażowano nas nawet na statystów. No cóż nie wiedzą co stracili.

Widać kariera aktorska jeszcze nie jest dla nas, ale my zawsze szukamy pozytywnych akcentów i dlatego niepowodzenie w aktorstwie postanowiliśmy sobie osłodzić podkowiańskimi lodami. Czy były smaczne? No cóż to wiedzą tylko uczestnicy naszego wypadu! Nawet jeżeli wybierzecie się sami to i tak będzie brakowało tej atmosfery jaka towarzyszy naszym imprezom.

Po krótkim odpoczynku i zregenerowaniu sił sporą dawką kalorii, ruszyliśmy Parowem Sójek do Jaktorowa odwiedzając po drodze Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów. Na ternie posiadłości wysłuchaliśmy ciekawostek z życia właścicieli, a mijając zaciszne polanki na terenie parku w Stawisku mogliśmy posłuchać wspomnień naszych kolegów i koleżanek na temat imprez, które się tu odbywały z ich uczestnictwem w latach poprzednich.

I tak jeszcze przed zachodem słońca, po niespełna 7 godzinach wspólnej wyprawy wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni do Jaktorowa.


Sezon 2022 na dwóch kółkach rozpoczęty

Szlakiem Bud

W niedzielę 27 marca nareszcie wystartowaliśmy do naszych długo oczekiwanych wycieczek rowerowych. Prężną i zwartą grupą wyruszyliśmy w pierwszą trasę. Pełni zapału, pomimo marcowego chłodu, pojechaliśmy śladami miejscowości mających w swojej nazwie „Budy”. Rozpoczęliśmy jednak od udziału we mszy świętej w naszym kościele. Po mszy ks. Proboszcz prał. Wiesław Skonieczny, poświęcił nas i nasze rowery, i udzielając Bożego błogosławieństwa życzył nam szerokiej drogi oraz wszelakiej pomyślności. Oczywiście, nie obeszło się od zrobienia kilku pamiątkowych zdjęć.img 20220327 wa0022

Przewodniczką naszej wyprawy była nasza członkini Grażyna Ślesińska. Zaplanowana trasa o długości ok. 30 km przewidywała przejazd po wsiach tzw. Budach wraz z opisem rozwoju tych miejscowości. Jednym słowem, żywa historia widziana oczami naszej przewodniczki, od urodzenia mieszkanki gminy Jaktorów. Dowiedzieliśmy się gdzie rosło żyto, ziemniaki (kartofle), jak wyglądały zagrody wiejskie, którędy chodziło się do szkoły, gdzie odbywały się lekcje religii, gdzie młodzież chadzała na spotkania tzw. randki. img 20220327 wa0017Nie było przecież kin, domów kultury, galerii handlowych czy samochodów. Naocznie mogliśmy zobaczyć, że wiele tych historycznych obiektów istnieje do dnia dzisiejszego aczkolwiek w różnej kondycji. Wiele z ówczesnych budynków popadła w ruinę a tam gdzie rosło przysłowiowe żyto stoją nowoczesne budynki, a więc krajobraz zgoła inny od teraźniejszego.

Geneza nazewnictwa „budy: wywodzi się od słowa budnicy – dawnej rzemieślnicy osiedlani w lasach, charakterystyczni dla terenów puszczańskich w XVIII i XIX wieku, uczestniczący w gospodarce leśnej i zajmujący się wyrębem lasu i pozyskiwaniem surowców pochodzących z lasu lub powstających z przerobu drewna (takich jak: smoła, węgiel drzewny, kalafonia, popiół drzewny, potaż, terpentyna, garbniki itp.). Mieszkali w tymczasowych, naprędce skleconych, „budach”. Były to zwykle kurne chaty, dla ochrony przed chłodem częściowo zagłębione w ziemi. Po ich opuszczeniu takie osady zwykle ginęły. Budnicy, w odróżnieniu od chłopów nie byli na stałe „przywiązani” do ziemi i byli ludźmi wolnymi. W związku z charakterem ich pracy, po wyeksploatowaniu okolicy (wycięciu drzew), w poszukiwaniu nowego źródła surowca ciągle przenosili się z miejsca na miejsce. Najczęściej budników spotkać można było w puszczach mazowieckich (min. Kampinoskiej, Wiskickiej, Jaktorowskiej).img 20220327 wa0021

Na popasie nasza przewodniczka poczęstowała nas pysznym plackiem drożdżowym, co zdecydowanie poprawiło nam humory. Pomimo zimna, z nadzieją na równie interesujące trasy, oczekujemy na kolejne nasze wyprawy. Zachęcamy miłośników jazdy na rowerze do udziału w naszych wycieczkach. Z kalendarzem zaplanowanych wypraw można zapoznać się na stronie internetowej- TCJ Jaktorów, w naszej gablocie przy ulicy Chełmońskiego róg Wyczółkowskiego oraz na tablicy ogłoszeń przy kościele.

Z dzwoneczkiem

 

opracował uczestnik wyprawy Grzegorz Zimiński


Dnia Pańskiego 15.09.2019r. odbyła się kolejna wycieczka rowerowa ze Stowarzyszeniem Cyklistów w Jaktorowie. Start był wyznaczony jak w westernie tj. w samo południe. Pogoda również była jak w filmie. Słońce świeciło, wiatr wiał. Na szczęście spotkaliśmy się w celach odbycia podróży rowerowej, a nie pojedynków na rewolwery.

Początek podróży był zaplanowany w znanym od dawna punkcie startowym tj. na rogu ul. Chełmońskiego i Wyczółkowskiego. Tym razem przejazd odbył się bez prezesa p. T. Murzyna, ale nie oznacza to, że był gorszy. Na starcie zjawiło się 12 osób. Kolejne dwie dołączyły przy przejeździe kolejowym, a jeszcze kolejne kawałek dalej, przy sklepie. W sumie udział wzięło 16osób.

Planowanym celem podróży był Guzów. Jednak już na starcie ustaliliśmy, że wiatr jest dość silny i nie wiadomo czy nie skrócimy dystansu. Decyzja miała zapaść po dojechaniu do Oryszewa. Jechaliśmy przez pola, łąki i lasy. Same malownicze tereny. Nie trzeba jeździć daleko, żeby zobaczyć piękną naturę. Wyjazd umilał nam p...... (Sylwester?), który opowiadał nam o tym jak kształtowała się okolica w czasie wojen i jakie bitwy się tu odbywały.

Nie mogę też nie wspomnieć o Paniach z TCJ, które zabrały ze sobą chyba cały ogródek albo lodówkę. Już na starcie częstowały nas winogronem, potem były cukierki, potem inne cukierki, potem w przerwie było winogrono, a na kolejnym przystanku znalazła się nawet swojska kiełbasa i udka z kurczaka. Z czystym sumieniem muszę przyznać, że NIGDZIE indziej nie ma tak miłej i gościnnej atmosfery podczas przejazdów rowerowych.

Droga TAM wiodła przez Budy Zosine, Grądy, Feliksów, Nowy Drzewicz i Oryszew. Po dotarciu do Oryszewa ustaliliśmy, że wracamy, ale inną trasą, żeby było urozmaicenie. Tym razem jechaliśmy przez Podbuszyce, Drybus, Pułapinę i Baranów, aż do Jaktorowa.

Można by powiedzieć, że tu nasza podróż się zakończyła, ale nic bardziej mylnego. Na zakończenie przejazdu, Panie z TCJ zorganizowały krótkie spotkanie z poczęstunkiem. A na nim siedzieliśmy i gaworzyliśmy ile to już wycieczek za nami i ile jeszcze ciekawych spotkań przed nami. Około godziny 17 rozjechaliśmy się do domów. Myślę, że każdy z nas już nie może doczekać się kolejnego wyjazdu. Dystans jaki pokonaliśmy wyniósł ok.35km. Każdy pokonał go bez problemu i nie miało znaczenia jakiej był płci, w jakim wieku, czy jakie miał poglądy polityczne. Rower łączy ludzi. TCJ też.

Łukasz Horbot


Niedziela 25 sierpień 2019 roku - z Jaktorowa spod Centrum Medycznego wyruszamy na planowaną wycieczkę rowerową do Książenic. img 20190825 1233021 Pogoda oczywiście wyśmienita. Słoneczko przygrzewa i powiewa ciepły wietrzyk. Liczba uczestników nie jest duża, bo zaledwie 9 osób - w tym dwóch wnuków Tadeusza i Ireny, ale niech żałują ci co nie pojechali. W drodze do Książenic jedziemy zalesionym traktem. Po drodze, robimy kilka postojów. We Władkowie zatrzymaliśmy się przy domu artystki malarki p. Anny Kulak. Dalej w Adamowiźnie, wysłuchaliśmy krótkiej informacji prezesa Tadeusza o Zofii Nałkowskiej, która przebywała w tej miejscowości podczas II Wojny Światowej. Celem naszej wycieczki były Książenice a konkretnie Strefa Ruchu przy ul. Młodości. Na terenie pięknego i na wskroś nowoczesnego kompleksu sportowego, zorganizowano wystawę poświęconą pionierom polskiego niepodległego sportu. Wystawa upamiętnia sportowców, którzy wywodzili się z Grodziska Maz. i okolic. Tablice i gabloty dają nam możliwość zapoznania się z historią i rozwojem wielu dyscyplin sportowych. Można było też obejrzeć sprzęt (m.in. rakiety do tenisa, rowery, narty, łyżwy), jaki używali w owym czasie nie tylko sportowcy. Zgromadzone zdjęcia, artykuły z gazet powiększyły naszą widzę dotyczącą sportowców z okresu międzywojennego jak powojennego. Była to fajna lekcja historii. Na koniec, mieliśmy możliwość, skosztowania lodów zdrowych bez cukru.

Opracował Henryk Kochanowski - przewodnik wycieczki.
Foto Tadeusz Murzyn.


Glos Zyrardowa i okolic 2019 nr 34.0001


Zakończenie tegorocznego Sezonu Rowerowego przez Towarzystwo Cyklistów w Jaktorowie odbyło się w dniu 2 października 2016 r. W imprezie wzięło udział 25 osób w tym 20 osób przejechało trasę na rowerach.

Głównymi celami Zakończenia Sezonu Rowerowego przez jaktorowskich rowerzystów był rekonesans miejsc historycznych w okolicy Jaktorowa w związku z przypadającą w 2017 roku sześćset dziesiątą rocznicą pierwszej pisemnej wzmianki dotyczącej tej miejscowości. Ponadto Zarząd TCJ postanowił nagrodzić upominkami aktywnych uczestników obfitującego Kalendarza Imprez TCJ 2016 w rowerowe wyprawy turystyczno-krajoznawcze po Regionie.


Czytaj więcej...

W dniu 14 maja 2016 r. reprezentanci TCJ wzięli udział w uroczystości upamiętniającej osobę Teodora Sztekkera, która odbyła się w pobliżu pozostałych fragmentów bramy wjazdowej do b. folwarku w Chawłowie na terenie wsi Wężyk w gminie Grodzisk Mazowiecki.
Uroczystość odbyła się z udziałem władz samorządowych Grodziska Mazowieckiego na czele z burmistrzem Grzegorzem Benedykcińskim, Stowarzyszenia Nasza Kuklówka z prezes Joanna Zawadzką-Mróz, która prowadziła uroczystość, proboszcza parafii rzymskokatolickiej w Kuklówce i proboszcza parafii ewangelicko-reformowanej w Warszawie, mieszkańców okolicznych miejscowości, delegacji Polskiego Związku Zapasów z udziałem: prezesa PZZ Grzegorza Pieronkiewicza, wiceprezesa PZZ Andrzeja Wrońskiego- dwukrotnego mistrza olimpijskiego w zapasach z Seulu i Atlanty, sekretarza generalnego PZZ Andrzeja Głaza, działacza PZZ, autora publikacji dot. zapasów - Jerzego Lipskiego - Ryszarda Niedźwieckiego prezesa Okręgowego Związku Zapasów w Warszawie i jednocześnie prezesa LZS Mazowsze Teresin.

Kwiaty pod kamieniem upamiętniającym Teodora Sztekkera w imieniu TCJ złożyli: Zbigniew Reluga, Krystyna Orzechowska, Sylwester Szwed, Stanisław Adamczyk, Grzegorz Zimiński, Marian Zakrzewski i Tadeusz Murzyn.

TABLICA UPAMIĘTNIAJĄCA TEODORA SZTEKKERA


01.05.2016 - zgodnie z przyjętym kalendarzem imprez odbyliśmy wyjazd do Oryszewa w celu zwiedzenia zabytkowej osady młyńskiej.

Przybyłych na zbiórkę powitał prezes TCJ Tadeusz Murzyn, który w krótkich słowach przedstawił pierwsze pisemne wzmianki dot. wsi książęcej sięgające pierwszej połowy XV w. Ponadto poinformowani zostaliśmy o wspólnych kartach historii Jaktorowa, osady młyńskiej Kołaczek i Oryszewa. Po tym krótkim zagajeniu stery wycieczki przejął przewodnik Grzegorz Zimiński.


Czytaj więcej...

zakonczenie sezonu 2015 Zakończenie tegorocznego Sezonu Rowerowego przez Towarzystwo Cyklistów w Jaktorowie odbyło się w dniu 4 października 2015 r. W imprezie wzięły udział 24 osoby w tym 18 osób przejechało trasę na rowerach.
Głównymi celami Zakończenia Sezonu Rowerowego przez Jaktorowskich rowerzystów było uczczenie pamięci Teodora Sztekkera dwukrotnego mistrza świata w zapasach w stylu klasycznym, oraz nagrodzenie upominkami aktywnych uczestników tegorocznych imprez organizowanych przez Towarzystwo Cyklistów w Jaktorowie.
Impreza została dofinansowana ze środków Starostwa Powiatowego w Grodzisku Mazowieckim.
Wyprawa wiodąca drogami powiatu grodziskiego i żyrardowskiego miała długość ok. 32 kilometrów i składała się z trzech etapów (Makówka, Chawłowo, Radziejowice).


Czytaj więcej...